Czarne, to tak nie pasuje do tych rzeczy, a takie zwykłe brązowe, to też nie. A ten kolor jest taki fajny, bo się mieni, bo jest taki niby-brązowy, ale ma w sobie takie plamki żółtego i taki jakby piasek kwarcowy. Coś takiego. Takie pomieszane. GF019/2015 

Wystarczymi, że ktoś zdjęcie przynosi i, na przykład, ktoś się pyta, jak to będzie wyglądało, czy to się zmieści, czy ja to mogę narysować. A ja nie umiem narysować. Ja po prostu wchodzę w garaż, robię i jest. Nie, nie potrafię narysować. AF/035/2016 

No, i kilka pomysłów siadło mi w głowie, i tak mnie dręczyło, dręczyło, i w końcu, jak miałem chwilę czasu, to postarałem się to wykonać. I w sumie wyszło mi, takie wypociny, bo wypociny, nigdy wcześniej nie miałem narzędzi do obróbki drewna w rękach... Ale, jak to zrobiłem, to zrobiłem. Już nieistotne, jakiej to było jakości. Ale zrobiłem. I sprzedałem, i ludzie byli zadowoleni, i ja też byłem, w sumie, i zaskoczony i zadowolony. DC04/2015 

Żona była akurat na szkoleniu w Warszawie, to pracowałem do dwunastej, pierwszej w nocy. Tak mnie to wciągło, tak mnie to nakręciło, że nawet nie czułem zmęczenia. Do późna pracowałem, kilka dni mi to zajęło. Zrobiłem stolik. Chyba dwa dni był na Allegro, kobieta kupiła i była bardzo zadowolona. Ku mojemu zdziwieniu. CC18/2017 

Taki niby świecznik, żeby nie szpecić krajobrazu, żeby nie było, że jakiś kawał żelastwa, czy jakieś takie, jak są po sklepach gotowe. Tylko, żeby to tak pasowało do tego krajobrazu, tego placu, a też żeby pełniło funkcję świecznika. A028/2015